MOI GOŚCIE.

niedziela, 26 czerwca 2011

Obiecana relacja z Jarmarku....

Pod powiekami mam kolorowy zawrót głowy. Jarmark mienił się barwami,  różnorodnością tworzonych rzeczy, potrzebnych i mniej potrzebnych, pracochłonnych, dopracowanych lub nie .Biżu też była prawie na co drugim stoisku i tak różna ze szok. Jedne były FAKTYCZNIE artystyczne, drugie zaś, miały czelnosć się tak nazwać.....bo coś co przerabia się z Chińskich gotowców nie powinno sie tam znależć.

Spotkałyśmy się z NIKĄ. Było trochę znajomych moich i Domiśki .NIka przebrała się z koleżanką w suknie...same zobaczcie co też miała pod sukienką...niespodzianka....hahaha. Musiałyśmy obejść wszystkie straganiki-stoiska.
 Tam gdzie nam się podobało zatrzymywałyśmy się i gadały .Od razu znajdowałyśmy wspólny język. Na koniec siadłyśmy przy stoliku i jakaś pajda ze smalcem i kiszonym pysznym ogórem z piwkiem,jakieś pyszne ciacha. Słonko wyszło , więc zrobiło się od razu przyjemniej i cieplej.Pooglądałyśmy swoje sutaszowe DZIEŁA. Na scenie grały zespoły ludowe, rozdawano nagrody....atmosfera jednym słowem swojska.Luda też sporo było....więcej takich imprez proszę!!!

















Popołudnie spędziłam miło, ciekawie i dzięki Nice to wszystko......dziękuję za miłe towarzystwo. Pozdrawiam a WAM kochani zaglądacze zdaję relację zdjęciowo.....

5 komentarzy:

Nika pisze...

hihihihihihihihi

uśmiałam się serdecznie z tych naszych butków :)))

super relacja :))
taka profesjonalna :))

dziękuję Iwo za super popołudnie

Ula pisze...

Ale jarmark - odlotowy !!! Widać, że fajne klimaty. Pozazdrościć...

niebieskości pisze...

Super dzień spędziłaś! POzdrawiam

alusia39-kokusia pisze...

Dziekuje bardzo za odwiedzinki u mnie na stoisku:)Kochane jestescie,ze przyszłyscie i mogłam Was poznac.I chociaz u Ciebie widze moje zdjecia zabawek,bo nam umarl aparat i nie mam pojecia czy cos sie ze zdjec udało:(Pozdrawiam serdecznie:)

gocha pisze...

Świetna relacja-tyle piękności w jednym miejscu, miło popatrzeć (uczestniczki i wytworki :))