MOI GOŚCIE.

wtorek, 9 sierpnia 2011

ech pogoda.....

nic się nie chce....czas jakoś przez palce przecieka....niewiele robię w ciągu dnia...kurcze, jakaś stagnacja na mnie powsiadła czy jak!??
CZY KTOŚ TAK MA ???przecież tak się nie da!! sobota za pasem ja w niedziele mam w Karpaty skoczyć....a tu nawet nic nie przemyślane, nie obmyślane co zabrać....jasny gwint!!


I same widzicie , jaja pogoda.....a miało nie padać......niby cieplej , co jest jedynym plusem .
Złoszczę się na samą siebie......i na wszystko wokół....chodzę senna, ziewam, piję kawę...

Na drugim blogu nie mam co zamieszczać.....prostą przyczyną, nie robię nic. Zastój totalny, pomysły tylko się kręcą po głowie, ale żeby się za coś zabrać....to wygląda to tak: np wełna- e to za dużo bałaganu, na mokro tym bardziej...decu...też za duży bajzel, ale wczoraj dorobiłam kolczyk . Przesłano mi jeden i byłam w szoku z powodu szybkości naszej POCZTY....naprawdę się postarali. Tego samego dnia odesłałam dorobiony i ten przysłany......i jakoś mnie nie wessało do roboty czegoś tam....pogłaskałam kamyczki w pudełkach...podotykałam kryształy...szkła.... i nic. Sutasze moje podotykam, popodglądam  w necie WASZE piękne wytwory i też nic....a to co w domu robię to jakoś nic nie widać..ledwo się obrócę to już południe ...Może to kiedyś minie????Idę po kawusię z duża ilością mleka.

Ale dziewczynki, zapraszam na drugi blog  http://celtic-celticipasje.blogspot.com/    , zapiszcie się tam też do mnie . Miło mi będzie mieć coraz więcej gości. Zapraszam.
I....to byłoby na tyle....strasznie bezproduktywnie jakoś u mnie.....

Brak komentarzy: