MOI GOŚCIE.

wtorek, 18 września 2012

Coś powstaje....

Coś powstaje ale też coś końca nie widać...nie mogę szybko tego czegoś skończyć....zawsze coś wypadnie, czasu nie mam, albo weny , albo ....


Na razie zamieszczę kilka zdjęć...widać niedociągnięcia , ale korekty jeszcze zrobić mogę.

1 komentarz:

Dysiak pisze...

dla mnie to czarna magia nie doszłabym na pewno do tak zaawansowanego etapu, a niedociągnieć nie widzę.